Na przełaj przez południe Afryki, czyli od Atlantyku po Ocean Indyjski
(Namibia - Botswana - Zambia - Malawi - Mozambik)

Ta niezwykła i pełna wrażeń trasa zadowoli najbardziej wymagających podróżników. Podróż od Oceanu Atlantyckiego po Indyjski to porcja niebywałych i różnorodnych doznań, zarówno jeśli chodzi o wybór trasy, jak i spędzanie czasu oraz miejsc, w których się zatrzymamy. Jednak nasze podniebne safari ma jeszcze jeden atut: oglądamy wszystko z lotu ptaka, a jest to warunek niezbędny, by w pełni podziwiać piękno rozpościerającego się w dole krajobrazu. Całą trasę nazywamy często „szlakiem czterech barw”: żółtej od koloru pustyni w Namibii (bez odwiedzenia jej nikt nie może mówić, że widział „zapierające dech w piersiach widoki” jak np. niekończącą się linię horyzontu czy nietkniętą ludzką stopą przyrodę), zielonej od zieleni delty Okawango w Botswanie (unikalnego systemu pozwalającego odczuć całą dzikość safari), brązowej, bo w tym kolorze są sawanna i busz w Zambii (krainy „dymu i burz”) oraz turkusowej od koloru wody w Jeziorze Malawi oraz otaczającej koralowe wyspy Mozambiku – jednego z najwspanialszych miejsc, jakie można wybrać na relaks.

Szlaki biegnące przez tych pięć tak różnych krajów układają się w logiczną pętlę, wręcz idealną jako trasa dla podróżnych poszukujących szczególnych przygód, maksymalnie idealnego wykorzystania czasu i nieustannie zmieniających się widoków.

Szczegóły dotyczące podniebnego safari:
  • 1,5 godziny – to przeciętny czas spędzany dziennie w powietrzu
  • Środkiem transportu będzie samolot Cessna Grand Caravan (14-miejscowy, jednak zabiera max. 9 pasażerów –chodzi o to, aby wszyscy mieli zapewnione miejsca przy oknie + pilot/przewodnik). W przypadku mniejszych grup, w celu zmniejszenia kosztów, możemy użyć nieco mniejszego samolotu, Cessna 210 (6 miejsc, max. 4 pasażerów – wszyscy mają zapewnione miejsca przy oknie + pilot/przewodnik).

Dzień 1 & 2 - z Windhoek na Pustynię Namib (NAMIBIA)

Na lotnisku Windhoek w Namibii będzie już na Państwa czekać doświadczony pilot/przewodnik. Po zapoznaniu się z trasą wyruszycie Państwo w podróż. Trasa pierwszego przelotu wiedzie nad centralną Namibią do Pustyni Namib, a następnie do rezerwatu Namib Rand położonego na obrzeżach Pustyni Namib, niedaleko od Sossusvlei i Kanionu Sesriem. Jest on jednym z największych prywatnych rezerwatów na południu Afryki. Do luksusowego obozowiska, które będzie Państwa domem przez najbliższe 2 noce dotrzecie Państwo samochodami.

W programie m.in.: Cały dzień będziecie mieli Państwo na poznanie (pieszo, lub samochodem terenowym) z pewnością najbardziej malowniczego zakątka Pustyni Namib, a być może zdarzy się też spotkanie z dzikimi zwierzętami, np. z oryksami, strusiami i z nieprawdopodobnie zwinnymi antylopami springbokami. Jednak nic nie jest w stanie przyćmić urody krajobrazu!

Nocleg: Wolwedans Dune Lodge

Dzień 3 - z Pustyni Namib do Swakopmund (NAMIBIA)

Tuż po wschodzie słońca lecicie Państwo nisko nad wznoszącymi się coraz wyżej i wyżej, w miarę zbliżania się do słynnego Sossousvlei, czerwonymi diunami. Samolot leci nad Sossousvlei i Deadvlei, aż wreszcie ląduje w Sesriem, a tam przesiadka do czekających już samochodów, by już z ziemi podziwiać widoki oglądane przed chwilą z lotu ptaka.

Po południu, gdy słońce nie jest już tak wysoko, a więc widoczność jest najlepsza, czeka Państwa niesamowity wręcz lot nad Namibią. Samolot obiera kierunek na zachód najpierw lecąc nad czerwonymi diunami Sossousvlei, następnie na skos przez Pustynię Namib, by w końcu dotrzeć do zachodniego wybrzeża. A stąd rozpościera się wręcz niesamowity widok diun łączących się z oceanem. Z wysoka można zobaczyć kolonie fok oraz wrak statku „Edward Bholen”. Widok z góry jest niesamowity: niekończące się morze piaszczystych diun układających się w najprzeróżniejsze wzory, a ich kontury uwydatnia popołudniowe słońce. Widać też, że im bliżej oceanu, tym bardziej zmieniają się kolory piasku: na wschodzie, w Sossousvlei był on intensywnie pomarańczowo-czerwony, tu, na zachodzie – jasnokremowy. Zwiedzicie też Państwo Swakopmund, typowe nadmorskie niemieckie miasto położone nad brzegiem Atlantyku. Wręcz surrealistyczny widok! A potem transfer do hotelu i czas wolny.

W programie m.in.: rano wycieczka jeepami na diuny Sossousvlei oraz do mniej znanego, lecz równie malowniczego miejsca – Deadvlei, gdzie znajduje się wyschnięte jezioro, a jego białe, wypalone słońcem dno otaczają czarne sylwetki uschniętych akacji. Wszystko razem tworzy niesamowity kontrast z rozpościerającymi się wokół pomarańczowymi diunami. Fascynująca różnorodność krajobrazów, ciekawa flora i fauna (gem boki, zebry górskie i Burchella, spring boki, fenki itd.). Asfaltowa droga (120 km) biegnie wzdłuż koryta wyschniętej rzeki przecinającej diuny, a następnie 10 km drogą piaszczystą. Po południu przelot nad wybrzeżem i pustynią – gwarantowane zapierające dech w piersiach widoki.

Nocleg: Hansa Hotel

Dzień 4 & 5 - ze Swakopmund do Kaokoland (NAMIBIA)

Po śniadaniu transfer prywatnym minivanem do portu w Walvis Bay, skąd rozpocznie się rejs podczas którego będziecie Państwo mieli okazje podziwiać bawiące się w oceanie delfiny (butlonose i Benguela), foki wskakujące na pokład, aby dostać coś do jedzenia, pelikany, mewy, kormorany oraz inne ptaki. Jeśli czas pozwoli, można będzie przespacerować się po Swakopmund, a gdy słońce nieco się zniży i widoczność będzie lepsza – będziecie Państwo kontynuować podróż.

Teraz czeka Państwa niemal 3-godzinny lot na północ. I znowu niezapomniane widok, ale tym razem gór. Będziecie Państwo przelatywać nad regionami Damaraland i Kaokoland. Rozległe wulkaniczne równiny o interesujących kształtach i wyrzeźbionych przez naturę wzorach, w powstaniu których miały tez swój udział sezonowe rzeki. To jedne z najbardziej fascynujących geologicznych formacji, które w całej okazałości podziwiać można tylko z góry. A u dołu widać efekt odsunięcia się od siebie kontynentów Ameryki Południowej i Afryki, co miało miejsce miliony lat temu. Z wysokości to wszystko wygląda nierzeczywiście, tak jak podarte na kawałki części karoserii po wypadku. Dalej widać Góry Etendeka o płaskich niczym stół szczytach, przypominające nieco Wyżynę Kolorado w Stanach Zjednoczonych. Następnie trasa wiedzie w kierunku Wybrzeża Szkieletów, a tam znów fascynujący widok: długa linia diun biegnących jedna za drugą wzdłuż linii brzegowej, rozbijające się o brzeg fale Atlantyku – i tak aż do przybycia do Kaokoland, wspaniałego, odległego regionu w północno-zachodnim rogu Namibii. Lądowanie na piaszczystym pasie tuż przed zachodem słońca, przesiadka do jeepów i jazda do obozu, w którym spędzicie 2 dni. Tutaj wybierzemy się na wyprawy jeepami, wizytę w wiosce Himba, oraz oglądanie słoni.

W programie m.in.: jednego dnia rejs – start z Walvis Bay Harbour; cały dzień zajmie odkrywanie regionu Kaokoland podczas przejażdżki jeepami

Nocleg: Okahirongo Elephant Lodge - prawdziwa oaza komfortu mieszcząca się u podnóża gór

Dzień 6 & 7 - z Kaokoland do Delty Okawango (BOTSWANA)

Po porannej wycieczce w okolicy, pora na kolejny „wielki skok”, ale dotyczy on zmiany krajobrazu. Dlatego dokładnie przyjrzyjcie się Państwo otaczającej Was przyrodzie, bo będziecie zaskoczeni olbrzymią zmianą, jaką zauważycie pod koniec dnia. Najpierw lot wzdłuż rzeki Kunene, a z wysoka najlepiej widać, jak pięknie wije się przez poszarpane góry, tworząc naturalną granicę między Namibią i Angolą i jak jej porośnięte zielenią brzegi odcinają się od surowego lądu. Potem samolot wznosi się lecąc bardzo szybko i kieruje się ku Ondangwa, gdzie czeka nas załatwienie formalności paszportowych i tankowanie. Następny przelot jest długi, nie ma zbytnio co oglądać, dlatego też polecimy wysoko i z dużą szybkością tak, by za trzy godziny dotrzeć do Maun w Botswanie, a stamtąd już tylko krok dzieli nas od Delty Okawango. Po dopełnieniu kolejnych formalności paszportowych i zatankowaniu czeka Państwa już ostatni tego dnia lot - 30-minutowy przelot nad wspaniałą deltą rzeki Okawango, jednego z cudów południowej części Afryki. Samolot dowiezie Państwa do Waszego „domu” przez następne 2 dni i stąd będziecie Państwo wyruszać na zwiedzanie, zostawiając za sobą pustynne diuny a zanurzając się w soczystą zieleń równin Okawango.

W programie m.in.: w Namibii rano można wybrać się na zwiedzanie miejsca pobytu plemienia Himba (jeśli jest, bo to nomadzi), natomiast w Delcie Okawango polecamy safari w mokro (lokalne łodzie) po delcie. Można wówczas zobaczyć żyjące w rzece ryby, żaby, a czasem zdarza się zobaczyć także hipopotamy i słonie. Kolejne możliwość to przejażdżka jeepem i obserwowanie dzikich zwierząt.

Nocleg: Kwetsani Camp

Dzień 8 - z Delty Okawango do Wodospadów Królowej Wiktorii (ZAMBIA)

Po porannych wycieczkach po delcie i brunchu proponujemy ponowny przelot samolotem nad deltą, a następnie nad Kanałem Chobe, gdzie lubią przebywać hipopotamy a dokąd inne duże zwierzęta przychodzą napić się wody. Po 5 kwadransach lotu wylądujecie Państwo w Kasane, gdzie trzeba dopełnić formalności paszportowych w związku z opuszczeniem terytorium Botswany, potem znów 30 minut lotu i lądowanie w Livingstone (Zambia) – ale oczywiście dopiero po przelocie nad widowiskową rzeką Zambezi, rozlewającą się na szerokość 1 mili, by potem zwęzić się tworząc słynne Wodospady Królowej Wiktorii. Następnie transfer do hotelu.

W programie m.in.: rano safari w delcie, po południu zwiedzanie wodospadów.

Nocleg: Royal Livingstone Hotel***** nad brzegiem rzeki Zambezi, skąd spacerem można dojść do wodospadów.

Dzień 9 & 10 - z Wodospadów Wiktorii do Parku Narodowego Płd. Luangwa (ZAMBIA)

Późnym rankiem przejazd na lotnisko i 3-godzinny lot do Narodowego Parku South Luangwa. Ponieważ widoki nie są zbyt atrakcyjne, samolot będzie lecieć na dużej wysokości. Lądowanie w Mfuwe, następnie dojazd samochodami lub autokarem do parku. Po drodze będziecie Państwo mijać wioski, dzięki czemu będziecie mieli możność zorientowania się, jak żyją ich mieszkańcy. Specyfiką zwiedzania parku jest piesza wędrówka, co umożliwia bliskie zapoznanie się z buszem i jego czworonożnymi mieszkańcami. To zupełnie co innego, aniżeli zwiedzanie buszu jeepem.Kolejną atrakcją Doliny Luangwa jest rzeka o tej samej nazwie: olbrzymia, wijąca się i pełna hipopotamów.

W programie m.in.: piesze wycieczki i wyprawy jeepami do parku narodowego w celu wypatrywania dzikich zwierząt i odkrywania dzikiej natury, rozmaitości krajobrazu (od gęstych krzaków po otwarte, trawiaste przestrzenie okolone wielkimi, charakterystycznymi dla tamtego terenu drzewami) i fauny. Szczególnie polecamy rzekę i tysiące zamieszkujących ją hipopotamów.

Nocleg: Luangwa House i/lub Nkwali Camp

Dzień 11 - z Luangwa do Jeziora Malawi (MALAWI)

Wczesnym rankiem wyjazd w celu obserwowania dzikich zwierząt, po czym powrót na lotnisko w Mfuwe i lot do Lilongwe w Malawi w celu załatwienia formalności paszportowych. Będziecie Państwo przelatywać nad długim i wąskim Jeziorem Malawi, zajmującym południową część Wielkiego Rowu Afrykańskiego, aż wreszcie dotrzecie do wyspy Likoma, porośniętej niezliczonymi baobabami. I tam zatrzymacie się Państwo na nocleg.

W programie m.in.: czas wolny na odpoczynek, plażowanie, snorkelling, odwiedziny w miejscowej wiosce i poznanie życia tubylców.

Nocleg: Kaya Mawa Resort w ładnych, zbudowanych z kamienia przy brzegu domkach.

Dzień 12, 13 & 14 - z Jeziora Malawi do Archipelagu Quirimbas (MOZAMBIK)

Przed południem transfer na lotnisko, po czym lot naszym samolotem do Lilongwe w celu załatwienia formalności paszportowych związanych z opuszczeniem terytorium Malawi, a następnie bezpośredni lot do Pemby. W końcu docieramy do Oceanu Indyjskiego, a więc przeciwległego krańca Afryki. Tutaj załatwiamy formalności związane z przekroczeniem granicy z Mozambikiem i startujemy w kolejną, fascynująca podniebną podróż. Lot będzie przebiegał zygzakiem i nisko, abyście Państwo mogli lepiej widziec liczne koralowe wyspy składające się na Archipelag Quirimbas. To wręcz niewiarygodna różnorodność kolorów, wszystkie odcienie błękitu – od kobaltu po akwamarynę – układające się w oryginalne wzory geometryczne. A dokoła białe pisaki, niewielkie, okrągłe wysepki porośnięte niekiedy palmami, łódki miejscowych rybaków … I nasz samolot wyląduje na jednej z tych wysepek, a Państwo przez trzy dni zamieszkacie w małym, ekskluzywnym ośrodku, gdzie będziecie cieszyć się pełnym odpoczynkiem z dala od całego świata, otoczeni jedynie białymi piaskami plaż i krystalicznie czystą wodą. W tym tropikalnym raju pustynia Namibii zdaje się być tak daleko … dzieli Państwo od niej tak długa droga! I tutaj, na Archipelagu Quirimbas nasz pilot pożegna się z Państwem.
Nocleg: Medjumbe Island Resort

Dzień 15 - z Quirimbas do Pemby (MOZAMBIK)

Po śniadaniu transfer do Pemby (małym wyczarterowanym samolotem) i powrót do kraju.
Out of Africa Travel - ekskluzywne, szyte na miarę safari i luksusowe podróże do Afryki, czyli maestria w dopasowaniu
programu do oczekiwań naszych klientów, wirtuozeria wykonania i gwarancja niezapomnianych wrażeń.
www.out-of-africa.pl ©